Danie raczej z serii co tam masz w lodówce. Ja miałam cukinię i pół ugotowanego świeżego brokuła.
Cukinię (średnią) zetrzeć na tarce o grubych oczkach, odcisnąć. Dodać rozgnieciony na papkę brokuł, 100 mililitrów mąki pełnoziarnistej, łyżkę ziaren słonecznika, łyżkę płatków owsianych, sól, pieprz do smaku, jajko lub dwa - w zależności czy składniki będą chciały się połączyć. Smażyłam na patelni w małej ilości oleju.
Staram unikać się złych węglowodanów, jeść to co ma mały IG. W kuchni nie używam białej mąki, cukru, ryżu, ziemniaków, białego makaronu. Gubią mnie słodycze i urodziny koleżanek i kolegów w pracy. Nie jestem super kuchtą i więcej nie umiem niż umiem, uczę się z waszych blogów. No dobra - czasem coś wymyślę.
środa, 9 kwietnia 2014
wtorek, 8 kwietnia 2014
zdrowe bananowe muffinki
Oto babeczki słodzone bananem i ksylitolem. Szybkie, smaczne i zdrowe (mało słodkie).
Blendujemy składniki mokre:
jajko
szklanka maślanki
1/3 szklanki oleju
3 łyżki ksylitolu (chciałam, żeby się rozpuścił)
2 łyżki masła orzechowego - bez cukru
Składniki suche:
300 militrów mąki pełnoziarnistej
1 łyżeczka proszku do pieczenia i 1 łyżeczka sody
2 rządki posiekanej gorzkiej czekolady
łyżeczka cynamonu
2 łyżki ziaren sezamu
Mokre wlałam do suchych (nigdy nie zapamiętam kolejności) i szybko wymieszałam. Powstała mi konsystencja kremu do twarzy. Po przelaniu masy do foremek posypałam babeczki płatkami górskimi, ziarenkami słonecznika i dyni.
Piekłam 25 minut w 180 stopniach.
poniedziałek, 7 kwietnia 2014
burgery z soczewicy i pełnoziarniste bułki
Bułki zrobiłam wg. przepisu TUTAJ - wyszło mi ich mniej i chyba mniejsze.
Burgery wzorowane na tym przepisie . Ja dodałam jednak jajko i uduszone pieczarki bo akurat miałam w lodówce.
Oto efekt. Mojej rodzinie smakowały - 100% handmade
zdrowy fast-food - selerowe frytki
Moja propozycja zdrowszego fastfooda - selerowe frytki + koltleciki mielone.
Frytki przygotowałam w taki sposób. Pół dużego selera obrałam i pokroiłam w słupki. Wrzuciłam je do woreczka strunowego, wsypałam przyprawy (czosnek granulowany, zioła prowansalskie, trochę papryki - co kto lubi) i wlałam jedną łyżkę oleju. Potem piekłam je aż się upieką na złoto.
Do tego duszone pieczarki i kotlety mielone (zamiast bułki w środku namoczone w mleku płatki owsiane) - bez panierki.
Duża ilość przypraw złagodziła ostry smak selera - na zdjęciu wyglądają jak prawdziwe ziemniaczane fryty.
Smacznego.
Frytki przygotowałam w taki sposób. Pół dużego selera obrałam i pokroiłam w słupki. Wrzuciłam je do woreczka strunowego, wsypałam przyprawy (czosnek granulowany, zioła prowansalskie, trochę papryki - co kto lubi) i wlałam jedną łyżkę oleju. Potem piekłam je aż się upieką na złoto.
Do tego duszone pieczarki i kotlety mielone (zamiast bułki w środku namoczone w mleku płatki owsiane) - bez panierki.
Duża ilość przypraw złagodziła ostry smak selera - na zdjęciu wyglądają jak prawdziwe ziemniaczane fryty.
Smacznego.
piątek, 4 kwietnia 2014
moja domowa uprawa ziół i kiełków
Wszystko co widać wyrosło mi z nasionek. Wiosna mnie zaskoczyła - porządkując balkon znalazłam skrzynkę pełną cienkiego zielonego szczypiorku, który spisałam na straty. Nasionka wysiewałam w tekturowych rozsadnikach i zwykłych jajecznikach. Większość zmieściła się do tej szklarenki. Teraz wszystko przesadzone i wygląda tak.

To moja słoikowa hodowla kiełków. Robię to pierwszy raz - nie wiem czy kiełki mi posmakują. Tutaj mieszanka pikantna. Żeby zrobić sobie takie kiełki potrzebny jest słoik 1 litrowy, gaza i podziurkowana pokrywka. Kiełki zalewamy na noc wodą. Na słoik nakładamy gazę i mocujemy gumką recepturką. Rano odlewamy starą wodę. Przepłukujemy kiełki rano i wieczorem. Stawiamy pod skosem (ja w pudełku plastikowym). Odlewając wodę trzeba uważać, żeby kiełki nie wypadły albo nie porwała się gaza od dziurek zrobionych gwoździem. Swoje pierwsze kiełki słonecznikowe całkiem straciłam. Myślałam, że mam zakręconą nakrętkę i wszystko wpadło do zlewu w miskę po cieście naleśnikowym. P.s kiełki pod skosem kładziemy już przepłukane i odsączone.


Pomidorki koktajlowe, tu zainwestowałam w miniszklarenki - kupione w lidlu. Mam pomidorki koktajlowe, miętę, poziomki i jeszcze bazylię.

Tymianek, szczypiorek, oregano
Bazylia i tymianek.
Zobaczymy co z tego wyjdzie ;)
W ikeowej szklarence: szczypiorek, kolendra i bazylia w prowizorycznej doniczce z obciętego baniaczka po 5 litrowej wodzie.

To moja słoikowa hodowla kiełków. Robię to pierwszy raz - nie wiem czy kiełki mi posmakują. Tutaj mieszanka pikantna. Żeby zrobić sobie takie kiełki potrzebny jest słoik 1 litrowy, gaza i podziurkowana pokrywka. Kiełki zalewamy na noc wodą. Na słoik nakładamy gazę i mocujemy gumką recepturką. Rano odlewamy starą wodę. Przepłukujemy kiełki rano i wieczorem. Stawiamy pod skosem (ja w pudełku plastikowym). Odlewając wodę trzeba uważać, żeby kiełki nie wypadły albo nie porwała się gaza od dziurek zrobionych gwoździem. Swoje pierwsze kiełki słonecznikowe całkiem straciłam. Myślałam, że mam zakręconą nakrętkę i wszystko wpadło do zlewu w miskę po cieście naleśnikowym. P.s kiełki pod skosem kładziemy już przepłukane i odsączone.


Pomidorki koktajlowe, tu zainwestowałam w miniszklarenki - kupione w lidlu. Mam pomidorki koktajlowe, miętę, poziomki i jeszcze bazylię.

Tymianek, szczypiorek, oregano
Bazylia i tymianek.
Zobaczymy co z tego wyjdzie ;)
mielone sojowe i surówka z rzepy
Z tego co zauważyłam wkroczyłam w fazę kotletowo-burgerową. Na pierwszy ogień kotleto-burgery sojowe (z granulatu sojowego).
Potrzebne jest:
paczka ugotowanego granulatu sojowego
1 jajko
3 łyżki namoczonych płatków owsianych górskich
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka curry
1 łyżeczka koperku suszonego
1 ząbek czosnku.
Wszystkie składniki blendujemy, formujemy płaskie kotleciki i smażymy na patelni.
Surówka z czarnej rzepy.
2 średnie rzepy starte na grubych oczkach tarki
1 kubeczek małego jogurtu greckiego
1 wyciśnięty ząbek czosnku
2 łyżki żurawiny suszonej
sól wg. uznania
Potrzebne jest:
paczka ugotowanego granulatu sojowego
1 jajko
3 łyżki namoczonych płatków owsianych górskich
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka curry
1 łyżeczka koperku suszonego
1 ząbek czosnku.
Wszystkie składniki blendujemy, formujemy płaskie kotleciki i smażymy na patelni.
Surówka z czarnej rzepy.
2 średnie rzepy starte na grubych oczkach tarki
1 kubeczek małego jogurtu greckiego
1 wyciśnięty ząbek czosnku
2 łyżki żurawiny suszonej
sól wg. uznania
Subskrybuj:
Posty (Atom)