sobota, 28 czerwca 2014

kończą się już szparagi

W tym sezonie szparagowym jadłam:

zupę szparagowo cukiniową
szparagi z jajkiem sadzonym
szparagi ugotowane bez niczego

i takie oto danie szparagi w kurczaku.

2 pojedyncze piersi z kurczaka
pęczek ugotowanych na półtwardo szparagów
surowa szynka wędzona
świeży szpinak podsmażony z czosnkiem

Piersi przekroilam w poprzek (ale to dziwnie się pisze) na 3 części. Uzyskałam 6 kotlecików i rozbiłam je tłuczkiem na płasko. Na plastrze szynki kładłam mięso,  układałam cienką warstwę szpinaku, wkładałam kilka szparagów. Całość rolowałam w roladkę. Piekłam w piekaniku 20 minut w 200 stopniach.

Zjadłam z boczniakami.

Dzisiaj byłam na moim sąsiedzkim Targu Śniadaniowym po grzyby shitake i boczniaki. Niestety nie było miłego Pana ani nie było stoiska wspaniałych chlebów pełnoziarnistych. Jestem zawiedziona.



Pieczona ryba ze szparagami


Smażony ser coś ala halloumi w szynce


Coś się kończy a coś zaczyna - lubicie bób? 
 

1 komentarz:

  1. Bardzo podoba mi się twój blog! :)

    Jeśli chcesz możesz wpaść na mojego blogi:
    nutkaciszy.blogspot.com
    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń