wtorek, 17 lipca 2012

Frytki z cukinii i reszta obiadu - dzień 3

Nigdy nie robiłam frytek z cukinii. Pokroiłam więc jedną średnią cukinię w słupki, kawałki wrzuciłam do miseczki z rozmąconym jajkiem a potem obtaczałam w mojej panierce orzechowo sezamowej. Piekłam w piekarniku 180 stopni, aż nabiorą rumieńców.





Do tego zrobiłam kotlety mielone z mięsa indyka z serkiem wiejskim.
Do mięsa dodałam 2 jajka, pół cebuli w drobną kosteczkę, 3 pieczarki pokrojone drobno, sól, pieprz, czosnek granulowany, pieprz ziołowy, kumin. Przyprawy na oko czyli jakieś pół łyżeczki. Formowałam kotlety smażyłam na patelni, polałam sosem pomidorowym i do piekarnika.


Z sosem pomidorowym


A tutaj obiad w całości:
mielone, frytki i zielenina.


Dzień 4 to:
śniadanie: jajecznica z 2 jajek i 2 plastrów chudej szynki + 2 kromki chleba fasolowego
2 śniadanie: trójkąt biszkoptu migdałowego + kawa
przeobiad: 1 kanapka fasolowa z wędliną pomidorem i kleksem sosu tzatziki

Obiad zjem w pracy, wczorajsze kotlety i jakąś surówkę na szybko
Kolacja: kanapki fasolowe albo sałatka z obiadu - dorzucę łososia.


3 komentarze:

  1. muszę koniecznie wypróbować ten pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze mam w planach takie tylko posmarowane lekko olejem w przyprawach różnych ;)

    OdpowiedzUsuń